4/28/2015

Dm/Natura/Rossmann

Pora skończyć podróże małe i duże i wrócić do rzeczywistości:) Nie wiem co gorsze, bo przyjeżdżam i mam ochotę wydać w drogerii więcej pieniędzy niż na wyjeździe:/ Tu drobnostki, które nabyłam kiedy ''wakacjonowałam się" ;)
Żel pod prysznic z limitowanej edycji urzekł mnie zapachem i mega kolorowym opakowaniem. Cena niziutka bo po przeliczeniu na naszą walutę to ok. 3,5zł. Następny jest płyn do czyszczenia pędzli z firmy ebelin za ok. 16zł (gdzieniegdzie u nas widziałam ten sam produkt za 33zł!). Moim celem jednak była gąbeczka peelingująca oraz masująca do skóry twarzy za jakieś 10zł. Już nie mogę się doczekać kiedy będę jej mogła użyć.

Wracam do kraju i zewsząd atakują mnie promocje. Może dobrze się stało, że częściowo półki są przebrane a więc portfel nie będzie tak głośno płakał.
Przedstawiam Wam jeszcze dwa niedobitki z Drogerii Natura:
- essence, silky touch blush w kolorze 01 adorable, piękny, delikatny, dziewczęcy róż odświeżający wygląd buzi.
- essence, lipliner w kolorze 13 transparent, długo się nad nią zastanawiałam ale nie wiem czemu, przecież to tak uniwersalny produkt:)
Teraz coś z Rossmann'a:
-Wibo, Deluxe Brightener czyli korektor rozświetlający do stosowania nawet na wrażliwą skórę pod oczami. Jestem ogromnie ciekawa jak się sprawdzi bo jest to jedna z nowości firmy Wibo.
-Bell, Anti-Redness Primer z serii HypoAllergenic. Ile ja się musiałam za nią nagonić... Baza ta chodziła z półek jak ciepłe bułeczki.
-Bell, CC Cream Make-up, fluid korygujący, 01 Porcelain. Jedna z topowych vlogerek pochwaliła ten produkt i oczywiście całym mieście udało mi się dorwać dosłownie! ostatnią sztukę... Zobaczymy czy to faktycznie taka rewelacja:) Liczę, że będzie miał lekką formułę, idealną na lato lecz nie widzę w nim niestety filtra przeciwsłonecznego... :/
- Eveline Cosmetics, Korektor 2 w 1, art scenic. Już go miałam a szukając czegoś taniego co sprawdzi się pod oczy znowu na niego natrafiłam.
- Eveline Cosmetics, Cover Sensation, długotrwały podkład kryjący w kolorze 101 Ivory. Dobrze się zapowiada jego kolor, jasny i żółty ale nie przesadnie. Już mnie ręce świerzbią żeby przetestować tą nowość ze sklepowych półek.
-Eveline Cosmetics, Celebrities Beauty, matująco-wyładzający puder mineralny w kolorze 21 Ivory. Ładne, ekskluzywnie wyglądające opakowanie idealne do torebki.
- Maybelline New York, AffiniMat, puder matujący w kolorze 10 Ivory. Będzie idealnie do pary z podkładem, który u mnie już gości jakiś czas.

3 komentarze:

  1. Ojej ale fajne zakupy, zwłaszcza Balea :)
    Ps.zostaję u ciebie i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam wielką chrapkę na tę hipoalergiczną serię Bell - a zwłaszcza na bazę, podkład i korektor :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz ucieszy mnie jak dziecko kinder niespodzianka, więc z góry dziękuję;)